Filety śledziowe w oleju a’la matjas – Lisner

 

Prawdziwe, dobre, niechemiczne, filety a’la matjas powinny być przyrządzone w następujący sposób. Świeże filety moczymy w roztworze wody z solą przez określony czas ( uzależniony od stężenia solanki ), następnie filety mrozimy aby pozbyć się ewentualnych pasożytów, rozmrażamy , zalewamy olejem i gotowe. Lisner natomiast jak i firmy mu podobne robi to w inny sposób. Sól nie jest dla Lisnera wystarczającym konserwantem, choć w czasach przed-lodówkowych ludzie znakomicie dawali sobie z nią radę. Lisner musiał jeszcze dodać: kwas cytrynowy, kwas winowy, lakton kwasu glukonowego, octany sody, glukozę, oraz oczywiście jakby soli było mało konserwant: benzoesan sodu. Smacznego.

3 myśli nt. „Filety śledziowe w oleju a’la matjas – Lisner”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*