Czekolada gorzka Magnetic – Biedronka

Ta czekolada to smutek.

Nie dość, że smakiem nie powala, do tego jest niby gorzka a ma tylko 60% kakao- „Definicja czekolady gorzkiej to minimum 70% kakao” a do tego jest jeszcze wzbogacona o E476 czyli polirycynooleinian poliglicerolu substancję która jak pokazały testy na zwierzętach przy podawaniu dużych dawek zaobserwowano u biedaczysk powiększenie wątroby i nerek. Dlatego też odradza się częste spożywanie tego świństwa.

Reszta składu to miazga kakaowa, cukier, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, tłuszcz kakaowy, emulgatory z lecytyny oraz aromat.

UWAGA! Doszły mnie słuchy, że pojawiła się seria czekolad nie zawierających E476, zamiast tego w składzie EKSTRAKT Z WANILI !!! Czytajcie skład.

3 myśli nt. „Czekolada gorzka Magnetic – Biedronka”

  1. większość gorzkich czekolad jakie widuję mają właśnie zawartość kakao 60% i zawierają E476, w tym Wedel, Goplana, Wawel itp.

  2. E476 jest emulgatorem, będącym zamiennikiem tłuszczu kakaowego, a służącym do zmniejszenia lepkości masy czekoladowej. Jest dozwolony przez prawo żywnościowe i w odpowiedniej ilości bezpieczny dla konsumenta. emulgator ten oprócz tradycyjnej lecytyny sojowej E322 stosują chyba prawie wszystkie zakłady czekoladziarskie. Są czekolady bez E476..ale one są po prostu droższe, ze względu na większą ilość tłuszczu kakaowego w składzie.
    Poza tym czekoladą gorzką, według nomenklatury z nieobowiązującej polskiej normy jest czekolada, która zawiera do 40% cukrów redukujących w przeliczeniu na suchą masę…tak więc może ona zawierać i poniżej jeżeli mieści się w normie z cukrami.
    Ekstrakt z wanilii też nie jest czymś szokującym. W produkcji czekolady dodaje jest aromat, najczęściej waniliowy, naturalny, sztuczny, lub identyczny z naturalnym.
    Czytajcie skład..i nie panikujcie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*